„Demonokracja”
- Michał Krzycki
- 9 mar 2022
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 10 mar 2022
„Demonokracja”
Dziś na śniadanie mleko z płatkami
Pochłaniasz je z grzanką, masłem i newsami
O tym kto zdradził, a kto podziwu godzien
Włączasz telewizor, bo robisz tak co dzień
Nie zniesiesz już ciszy, bo głośne sumienie
Szum medialny jest niczym z fast fooda jedzenie
Zobacz, kogo dziś opluwać, a kogo poprzeć warto
Czym awatar ozdobić — może jakąś flagą?
„Pray for Paris”, „Wolne sądy”, „Slava Ukrajini!”
Wszyscy celebryci — spójrz tylko, oni także z nimi!
„Refugees Welcome!”, a „Księża na Księżyc”
Multi-kulti już kochasz, z Polakiem nie zdzierżysz
Dziecko w Wigilię wyskrobiesz, nad drzewem zapłaczesz
A „Wolne media” są fajne, o ile są „nasze”
Znasz języki, boś inteligent — masz na to papiery
Demokracja — twa religia, warta każdej ceny
Przegłosujesz więc zgodnie ze swoim sumieniem:
Dwóch tatusiów, brak węgla, tęczowe przywileje
Reżim sanitarny, socjalizm i większe podatki,
Brak granic, brak wstydu, „rodzic” zamiast „matki”
A w tej walce o ład zielony
Z religią, ze smogiem
Wygasisz sam siebie
Wraz polskim narodem

Pojęcie "demonokracji" niestety nie wymyśliłem ja, ale jest zasłyszane na kanale Tomasza Grygucia (Pan Nikt). Ktokolwiek je wymyślił, jest godny pochwały.
Comments